Jedna z najbardziej pamiętnych misji pobocznych w Wiedźminie 3 zaczyna się niewinnie, od elfa sprzedającego pierogi, a kończy walką o powrót do rzemiosła i dostęp do świetnego kowala. Zadanie Miecze i pierogi łączy humor, kryminalne porachunki Novigradu oraz kilka decyzji, które mogą ułatwić przejście. Poniżej znajdziesz trasę misji, najważniejsze wybory, wymagany poziom i ocenę, czy warto wykonywać ją przed 24. poziomem.
Najważniejsze informacje o misji Hattoriego
- Lokalizacja: Novigrad, dom elfa Hattoriego.
- Start zadania: rozmowa z kowalem w Zalipiu na temat najlepszego miecznika.
- Sugerowany poziom: 24, choć misję można rozpocząć wcześniej.
- Najważniejsza nagroda: odblokowanie mistrzowskiego kowala i levelowana wersja miecza Ostrze z Okrawków.
- Najlepsze przygotowanie: eliksiry, znak Quen i zapas jedzenia przed walkami.

Miecze i pierogi w Wiedźminie 3 to więcej niż żartobliwy tytuł
Hattori jest elfem, który porzucił kowalstwo i prowadzi w Novigradzie interes z pierogami. Powód jest poważny. Krasnolud Tasak kontroluje dostawy materiałów dla miejscowych rzemieślników, więc dawny miecznik nie może bezpiecznie wrócić do pracy.
Geralt ma pomóc Hattoriemu zawrzeć układ z ludźmi Króla Żebraków, zdobyć ochronę i odzyskać materiały z magazynu kupca Ernsta van Hoorna. W praktyce otrzymujemy kilka połączonych etapów, a nie jedno krótkie zadanie z pojedynczą walką.
To właśnie podoba mi się w tej misji najbardziej. Fabuła nie traktuje kowala jak automatu do naprawy ekwipunku, tylko pokazuje, dlaczego jego warsztat nie działa i ile kosztuje powrót do fachu.
Jak rozpocząć i przejść zadanie bez błądzenia
Najpierw porozmawiaj z kowalem w Zalipiu w Velen i zapytaj o najlepszego miecznika w okolicy. Wskazówka zaprowadzi Geralta do domu Hattoriego w Novigradzie. Po rozmowie z elfem rozpocznie się właściwa część historii.
- Spotkaj się z Hattorim po zmroku w pobliżu portowego żurawia.
- Idź za nim na spotkanie z Cyną, człowiekiem Króla Żebraków.
- Podczas negocjacji spróbuj uzyskać podział zysków na poziomie 75 do 25.
- Pokonaj bandytów Tasaka i wróć z Hattorim pod jego dom.
- Odszukaj Sukrusa przed gospodą Złocisty Jesiotr.
- Pomóż mu w konflikcie ze szwagrem, wybierając użycie Aksji albo zniszczenie beczek z miodem.
- Spotkaj się z Sukrusem po zmroku i udaj się do magazynu van Hoorna.
- Oznacz trzy skrzynie pachnące amoniakiem, a potem przygotuj się do finałowej walki.
Najłatwiej zgubić się między rozmową z Hattorim a spotkaniem z Sukrusem, dlatego zawsze sprawdzaj porę dnia i aktualny znacznik zadania. Jeśli postać nie reaguje, problemem zwykle nie jest błąd gry, tylko niewłaściwa godzina albo niewykonany wcześniejszy etap.
Wybory, które naprawdę ułatwiają przejście
Negocjacje z Cyną
Cyna początkowo proponuje Hattoriemu mniej korzystny podział zysków. Warto targować się do 75 procent dla Hattoriego i 25 procent dla ludzi Króla Żebraków, a po jego odejściu nie okazywać desperacji. Taka odpowiedź prowadzi do lepszej umowy i nie wymaga dodatkowego kombinowania.
Przysługa dla Sukrusa
Po bójce przed Złocistym Jesiotr em Sukrus poprosi o pomoc ze szwagrem. Możesz użyć Aksji, aby wymusić wystawienie dokumentu potwierdzającego dług, albo zniszczyć zapas miodu na statku. Ja wybieram zwykle Aksję, gdy chcę przejść etap spokojniej, lecz zniszczenie ładunku jest prostsze, jeśli nie inwestujesz w rozwój znaków.
Przeczytaj również: Songs of Conquest - Recenzja strategii fantasy. Czy warto?
Magazyn van Hoorna
Strażnika możesz przekupić za 200 novigradzkich koron albo użyć Aksji. Druga opcja daje dodatkowe doświadczenie, ale wymaga odpowiedniego poziomu znaku. W środku uruchom wiedźmińskie zmysły i oznacz dokładnie trzy skrzynie. Nie musisz przeszukiwać całego budynku.
Po wyjściu czeka cię walka z van Hoornem i jego ludźmi. Nie jest to pojedynek Geralta w pojedynkę, ponieważ po twojej stronie walczą Sukrus i jego sojusznicy. Mimo przewagi liczebnej zakładam Quen, ponieważ kusznicy i szybkie ataki potrafią odebrać dużo zdrowia, szczególnie przy wcześniejszym podejściu do zadania.
Czy warto wykonywać tę misję przed 24. poziomem
Gra sugeruje poziom 24, ale nie traktowałbym tej liczby jak twardej bariery. Przy rozsądnym ekwipunku i aktywnym Quen możesz rozpocząć zadanie mniej więcej między 15. a 20. poziomem. Najtrudniejsze będą starcia z bandytami, a nie same rozmowy czy eksploracja.
| Moment wykonania | Największa korzyść | Główne ryzyko |
|---|---|---|
| Przed 20. poziomem | Szybki dostęp do dobrego kowala | Trudniejsze walki i słabsza nagroda |
| Około 24. poziomu | Lepsze dopasowanie poziomu przeciwników i miecza | Mniejsza przewaga nagrody nad posiadanym ekwipunkiem |
| Później | Łatwe przejście fabuły | Ostrze z Okrawków może być już mało przydatne |
Najważniejszy kompromis dotyczy nagrody. Miecz otrzymywany na końcu jest zależny od poziomu postaci, więc zbyt wczesne ukończenie może sprawić, że szybko znajdziesz lepszą broń. Z drugiej strony odblokowanie Hattoriego bywa cenniejsze niż sam miecz, zwłaszcza gdy regularnie tworzysz wyposażenie.
Nie czekałbym automatycznie do 24. poziomu. Jeśli masz już kilka schematów rynsztunku i brakuje ci dobrego kowala w Novigradzie, wcześniejsze wykonanie misji ma sens. Jeżeli grasz bez ulepszania ekwipunku i liczysz na wyjątkowo mocną nagrodę, lepiej odłożyć ją na później.
Co zyskujesz po ukończeniu historii Hattoriego
Po kilku dniach od zakończenia zadania wróć do elfa. Hattori podziękuje Geraltowi, wręczając mu levelowaną wersję Ostrza z Okrawków. Statystyki mogą nie zachwycić graczy, którzy wykonali misję bardzo wcześnie, dlatego nie traktowałbym tej broni jako celu samego w sobie.
Znacznie ważniejszy jest fakt, że Hattori wraca do pracy. Otrzymujesz dostęp do mistrzowskiego kowala, jego oferty mieczy oraz materiałów rzemieślniczych. To duża wygoda przy tworzeniu rynsztunku cechowego i ulepszaniu wyposażenia na dalszą część gry.
Jeśli lubisz gry, w których walka mieczem ma wyraźny charakter, podobne emocje daje Ghost of Yōtei. Obie produkcje pokazują, że dobry system walki działa najlepiej wtedy, gdy jest częścią większej opowieści, a nie tylko efektownym dodatkiem.
Dlaczego ta novigradzka historia wciąż działa
Ta misja nie jest idealna. Finałowa nagroda potrafi rozczarować, a część walk można uznać za zwykłe przedłużanie drogi do kowala. Mimo to Hattori zapada w pamięć, bo jego problem ma konkretną przyczynę, a pomoc Geraltowi nie kończy się na jednym dialogu.
Najlepiej potraktować tę historię jako inwestycję w zaplecze rzemieślnicze, a nie polowanie na jeden legendarny miecz. Po jej ukończeniu Novigrad staje się wygodniejszym miejscem dla gracza, który regularnie tworzy broń, testuje różne buildy i nie chce za każdym razem szukać kowala po całym świecie.
Po długiej przygodzie fabularnej możesz też zmienić tempo i sięgnąć po krótsze, konkurencyjne sesje, takie jak Z1 Battle Royale. Najważniejsza lekcja z historii Hattoriego pozostaje jednak prosta: do zadania warto podejść wtedy, gdy potrzebujesz jego zaplecza, a nie dopiero wtedy, gdy gra uzna, że masz odpowiedni poziom.
