Najlepszy wybór zależy od tego, jak chcecie spędzić wspólny wieczór
- Split Fiction i It Takes Two oferują najbardziej dopracowaną współpracę dla dokładnie dwóch osób.
- Overcooked! All You Can Eat sprawdzi się podczas krótkich, chaotycznych sesji pełnych śmiechu.
- Tekken 8, EA SPORTS FC 26 i Gran Turismo 7 są najlepsze, gdy wolicie rywalizację.
- Do wspólnej, długiej kampanii najlepiej pasują Diablo IV oraz Baldur’s Gate 3.
- Do gry potrzebujecie przede wszystkim dwóch kontrolerów, ale PS Plus jest wymagany głównie przy rozgrywce online.
Najlepsze gry na PS5 dla dwojga w jednym rankingu
Ranking przygotowałem z myślą o graniu na jednej konsoli, obok siebie. Liczy się nie tylko obecność trybu dla dwóch osób, ale także to, czy gra rzeczywiście została zaprojektowana wokół współpracy albo daje satysfakcjonujący pojedynek. Czasem piękna produkcja z opcją multiplayer wypada gorzej niż prostszy tytuł, który od pierwszej minuty pozwala grać razem.
| Miejsce | Gra | Tryb lokalny | Najlepsza dla |
|---|---|---|---|
| 1 | Split Fiction | 2 osoby | Wspólnej kampanii i wymagających zagadek |
| 2 | It Takes Two | 2 osoby | Par, przyjaciół i początkujących graczy |
| 3 | Diablo IV | 1-2 osoby | Długiego rozwoju postaci i walki |
| 4 | Baldur’s Gate 3 | 1-2 osoby | Fabularnej przygody z decyzjami |
| 5 | Sackboy: Wielka Przygoda | 2-4 osoby | Rodzinnej i lekkiej kooperacji |
| 6 | Overcooked! All You Can Eat | 1-4 osoby | Szybkiej zabawy i krótkich sesji |
| 7 | Gran Turismo 7 | 2 osoby na podzielonym ekranie | Wyścigów i spokojnej rywalizacji |
| 8 | Tekken 8 | 2 osoby | Pojedynków jeden na jednego |
| 9 | EA SPORTS FC 26 | 2-4 osoby | Meczów ze znajomym lub rodziną |
| 10 | LEGO Horizon Adventures | 2 osoby | Kolorowej przygody bez wysokiego progu wejścia |
1. Split Fiction
To mój pierwszy wybór, gdy dwie osoby chcą przejść pełnoprawną kampanię stworzoną od początku pod współpracę. Gracze wcielają się w Mio i Zoe, a każda z nich otrzymuje inne umiejętności, dlatego nie da się przejść gry, ignorując drugą osobę. Każdy rozdział zmienia zasady zabawy, co skutecznie chroni przed monotonią.
Na jednej konsoli potrzebne są dwa kontrolery DualSense. Dużym plusem jest przepustka dla znajomego, która pozwala drugiemu graczowi dołączyć online bez kupowania pełnej wersji, jeśli pierwszy ma grę. To świetna propozycja dla osób, które chcą historii, efektownych scen i zagadek wymagających prawdziwego zgrania.
2. It Takes Two
Jeżeli Split Fiction jest bardziej widowiskowe i nowoczesne, It Takes Two pozostaje wyjątkowo przystępnym wejściem w świat kooperacji. Gra prowadzi dwie osoby przez pomysłową opowieść o parze, która musi naprawić swoją relację, ale jej największą siłą jest różnorodność mechanik. Raz skaczecie po platformach, innym razem rozwiązujecie zagadki, walczycie albo bierzecie udział w krótkich minigrach.
W mojej ocenie to jedna z niewielu produkcji, które można polecić bez znajomości gustu drugiego gracza. Nie trzeba być doświadczonym użytkownikiem konsoli, a lokalna kooperacja działa bez połączenia z internetem. Trzeba tylko pamiętać, że jest to gra wyłącznie dla dwóch osób, więc nie dołączy do was większa grupa.
3. Diablo IV
Diablo IV daje zupełnie inny rodzaj wspólnej zabawy. Zamiast precyzyjnie skakać i rozwiązywać łamigłówki, razem przemierzacie mroczne lokacje, pokonujecie hordy przeciwników i rozwijacie własne postacie. Lokalnie na jednej konsoli mogą grać dwie osoby, a przez internet drużyna może zostać powiększona.
Największą zaletą jest długość rozgrywki. Możecie przejść kilka zadań w godzinę albo rozwijać bohaterów przez dziesiątki godzin. Minusem pozostaje bardziej ponury klimat i system łupów, który nie każdemu przypadnie do gustu. PS Plus będzie potrzebny do funkcji online, ale lokalna współpraca jest najważniejszym powodem, dla którego ten tytuł trafił tak wysoko.
4. Baldur’s Gate 3
To propozycja dla graczy, którzy zamiast zręczności wolą decyzje, dialogi i dużą swobodę. W lokalnym trybie dzielonego ekranu dwie osoby mogą wspólnie prowadzić drużynę, podejmować decyzje i reagować na konsekwencje swoich wyborów. Jedna osoba może próbować rozwiązać problem dyplomatycznie, a druga podpalić pół lokacji. Gra potrafi zaskoczyć właśnie dlatego, że nie prowadzi wszystkich za rękę.
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że to nie jest najlepszy wybór na szybki, niezobowiązujący wieczór. Kampania wymaga czasu i uwagi, a duża liczba zasad może początkowo przytłoczyć. Jeśli lubicie RPG i chcecie wspólnie przeżywać historię, trudno znaleźć na PS5 bardziej angażującą opcję.
5. Sackboy: Wielka Przygoda
Sackboy to kolorowa platformówka, która dobrze działa zarówno w parze, jak i w większej grupie. Poziomy są czytelne, sterowanie proste, a świat pełen jest pomysłowych przeszkód i sekretów. Gra obsługuje od dwóch do czterech graczy, dzięki czemu nie trzeba jej odkładać, gdy do wspólnej zabawy dołączy ktoś jeszcze.
Najlepiej wypada przy rodzinnej rozgrywce albo wtedy, gdy jedna osoba nie ma dużego doświadczenia z grami. Nie wszystkie poziomy stawiają na idealną współpracę, ale to część jej uroku. Jest swobodniejsza niż It Takes Two i nie wymaga ciągłego komunikowania się.
6. Overcooked! All You Can Eat
W tej serii gotujecie, kroicie składniki, zmywacie naczynia i próbujecie nie spalić restauracji. Brzmi niewinnie, ale po kilku minutach kuchnia zamienia się w pole bitwy. Edycja All You Can Eat łączy zawartość dwóch części i oferuje setki poziomów oraz tryb dla maksymalnie czterech osób.
To idealna gra na krótką sesję, szczególnie gdy chcecie dużo się śmiać i nie przeszkadza wam odrobina chaosu. Jeżeli jednak druga osoba szybko się frustruje albo nie lubi presji czasu, lepiej zacząć od spokojniejszego Sackboya. W Overcooked! najważniejsza jest komunikacja, a nie perfekcyjne refleksy.
7. Gran Turismo 7
Gran Turismo 7 wybierzcie wtedy, gdy wspólna zabawa ma polegać na ściganiu się, a nie jeżdżeniu w jednej drużynie. Gra oferuje lokalny pojedynek dla dwóch osób na podzielonym ekranie. Możecie ustawić różne samochody, tory i warunki, a potem sprawdzić, kto lepiej radzi sobie z hamowaniem przed zakrętem.To bardziej wymagająca propozycja niż arcade’owe wyścigi. Model jazdy nagradza precyzję, więc początkujący gracz może potrzebować kilku prób, zanim poczuje się pewnie. Mimo to GT7 świetnie sprawdza się podczas spokojnych pojedynków, zwłaszcza gdy jedna osoba lubi samochody i chce stopniowo poprawiać wyniki.
8. Tekken 8
Tekken 8 jest najprostszą odpowiedzią na potrzebę klasycznego pojedynku. Wybieracie wojowników, ustalacie zasady i po chwili już wiadomo, kto lepiej opanował kombinacje. Gra nie wymaga długiej kampanii ani przygotowania, dlatego dobrze pasuje do spotkań, podczas których każdy chce zagrać po kilka rund.
Nowicjusz może początkowo przegrywać z osobą znającą serię, ale podstawowe ataki da się opanować szybko. Ja traktuję Tekkena jako najlepszy wybór do rywalizacji jeden na jednego, choć warto wyłączyć zbyt konkurencyjne nastawienie. To gra, która potrafi rozgrzać atmosferę szybciej niż niejeden mecz piłkarski.
9. EA SPORTS FC 26
Piłkarski mecz na jednej konsoli nadal jest jednym z najłatwiejszych sposobów na wspólną zabawę. EA SPORTS FC 26 pozwala rozgrywać spotkania przeciwko sobie albo współpracować w jednej drużynie. Tryb lokalny obsługuje od dwóch do czterech graczy, więc dobrze sprawdzi się także podczas większego spotkania.
To bezpieczna propozycja dla osób, które znają piłkę nożną i nie chcą uczyć się zupełnie nowego gatunku. Trzeba tylko uważać na różnicę umiejętności. Jeśli jedna osoba gra regularnie, a druga dopiero zaczyna, lepiej wybrać wspólną drużynę albo wyrównać poziom zespołów.
10. LEGO Horizon Adventures
LEGO Horizon Adventures przenosi świat znany z serii Horizon do lżejszej, humorystycznej formy. Dwie osoby mogą wspólnie przechodzić kolejne etapy, walczyć z maszynami i niszczyć otoczenie w charakterystycznym stylu LEGO. To gra łatwa do rozpoczęcia i przyjazna dla osób, które nie grają regularnie.
Nie oferuje tak głębokiej współpracy jak Split Fiction, ale nadrabia dostępnością. Jest dobrym kompromisem między przygodą a prostą zręcznościówką, szczególnie gdy przy konsoli pojawia się rodzic, młodszy gracz albo ktoś dopiero oswajający się z DualSense’em.
Kooperacja czy rywalizacja, czyli jaki tryb wybrać
Największy błąd przy zakupie polega na wrzucaniu wszystkich gier multiplayer do jednego worka. Wspólne przechodzenie kampanii daje zupełnie inne emocje niż pojedynek w Tekkenie, a gra na podzielonym ekranie różni się od kooperacji, w której obie postacie mają osobne zadania.
| Jeśli chcecie... | Najlepsze propozycje | Dlaczego |
|---|---|---|
| Przejść historię razem | Split Fiction, It Takes Two | Obie gry wymagają współpracy i są stworzone dla dwóch osób |
| Rozwijać postacie | Diablo IV, Baldur’s Gate 3 | Oferują długą kampanię i decyzje wpływające na rozgrywkę |
| Rywalizować | Tekken 8, Gran Turismo 7, EA SPORTS FC 26 | Zapewniają szybkie mecze i czytelny wynik |
| Grać bez stresu | Sackboy, LEGO Horizon Adventures | Mają prostsze sterowanie i łagodniejszy poziom trudności |
| Śmiać się z chaosu | Overcooked! All You Can Eat | Wymusza komunikację i szybko tworzy zabawne sytuacje |
Co przygotować przed wspólną sesją na PS5
Do lokalnej gry dla dwóch osób najczęściej potrzebujecie dwóch kontrolerów. Jeden DualSense znajduje się w zestawie z konsolą, więc drugi trzeba dokupić osobno albo pożyczyć. Przed zakupem sprawdźcie jeszcze, czy dana produkcja wspiera lokalny multiplayer, bo sama informacja o trybie wieloosobowym nie zawsze oznacza grę na jednej kanapie.
PlayStation Plus jest potrzebny głównie do rozgrywki online. Przy grach takich jak It Takes Two, Split Fiction czy Diablo IV trzeba też odróżnić tryb lokalny od sieciowego. W przypadku połączenia przez internet mogą być wymagane konta PlayStation Network, stabilne łącze i aktywna subskrypcja, natomiast granie obok siebie często działa całkowicie offline.
Przyda się również sprawdzenie miejsca na dysku. Duże produkcje RPG i wyścigi zajmują znacznie więcej przestrzeni niż proste gry zręcznościowe, a aktualizacje potrafią dołożyć kolejne gigabajty. Jeśli konsola jest prawie pełna, przed zakupem warto usunąć nieużywane tytuły albo zaplanować instalację z wyprzedzeniem.
Jak dobrać grę do osoby siedzącej obok
Gdy druga osoba dopiero zaczyna grać
Najbezpieczniej wybrać LEGO Horizon Adventures, Sackboya albo It Takes Two. Mają czytelne cele, stosunkowo łagodne sterowanie i nie wymagają znajomości skomplikowanych systemów. Na początku dobrze wyłączyć presję wyniku i pozwolić nowemu graczowi spokojnie przyzwyczaić się do gałek oraz przycisków.
Gdy chcecie spędzić razem wiele wieczorów
Diablo IV i Baldur’s Gate 3 zapewniają znacznie więcej treści niż typowe gry kanapowe. W pierwszym przypadku rozwijacie klasy postaci i zdobywacie coraz lepsze wyposażenie, w drugim podejmujecie decyzje zmieniające przebieg przygody. To propozycje dla osób, które lubią regularnie wracać do jednego świata.
Gdy macie tylko godzinę
Overcooked! All You Can Eat, Tekken 8 i EA SPORTS FC 26 uruchomicie bez długiego wprowadzenia. Jedna sesja może trwać 20 minut albo kilka godzin, a każda z tych gier szybko pokazuje, co robić. To dobry wybór na wizytę znajomych lub wieczór, podczas którego nie chcecie zaczynać dużej kampanii.
Przeczytaj również: Gry multiplayer – ranking, który naprawdę pomoże wybrać
Gdy łatwo dochodzi do frustracji
Unikałbym na początek bardzo trudnych gier rywalizacyjnych i tytułów, w których jedna osoba może długo czekać na swoją kolej. Lepiej postawić na wspólny cel, jak w It Takes Two, albo na spokojną eksplorację w LEGO Horizon Adventures. Współpraca zwykle buduje lepszą atmosferę niż walka o każdy punkt.
Najlepszy wybór na konkretny wieczór
Jeżeli miałbym wskazać tylko jedną grę dla większości par i znajomych, wybrałbym Split Fiction. Dla osób, które chcą czegoś bardziej klasycznego, nadal świetnie działa It Takes Two. Na długą kampanię wybrałbym Diablo IV, na RPG z decyzjami Baldur’s Gate 3, a na szybką rywalizację Tekkena 8.
Przed zakupem sprawdźcie przede wszystkim liczbę lokalnych graczy, potrzebę drugiego kontrolera i wymagania trybu online. Dzięki temu unikniecie sytuacji, w której efektowna gra okazuje się przeznaczona głównie dla jednego gracza. Dobrze dobrany tytuł potrafi zamienić zwykły wieczór przy konsoli w jedną z tych sesji, o których później długo się opowiada.
