Gracze, którzy ukończyli kooperacyjną przygodę Hazelight, nadal czekają na wiadomość, czy It Takes Two 2 rzeczywiście powstanie. Na ten moment nie ma oficjalnej zapowiedzi bezpośredniej kontynuacji, ale studio pracuje już nad kolejną grą, a jego wcześniejsze wypowiedzi zostawiają furtkę dla powrotu do znanej marki. Sprawdzam, co wiadomo o projekcie, kiedy można realnie oczekiwać premiery i dlaczego Split Fiction jest dziś najlepszym zastępstwem dla wyczekiwanego sequela.
Najważniejsze informacje o przyszłości It Takes Two
- Brak oficjalnej zapowiedzi bezpośredniego sequela z Codym i May.
- Hazelight pracuje nad nową grą, której produkcję potwierdzono w 2026 roku.
- Data premiery nie została podana, a projekt pozostaje owiany tajemnicą.
- Split Fiction to najbliższa alternatywa, choć nie jest drugą częścią It Takes Two.
- Twórcy prawdopodobnie ponownie postawią na obowiązkową współpracę dwóch graczy.

Czy powstanie bezpośrednia kontynuacja
Najkrótsza odpowiedź brzmi: nie zostało to potwierdzone. Hazelight nie zapowiedziało gry z numerem dwa, nie pokazało zwiastuna ani nie podało informacji o powrocie Cody’ego, May i Rose. Wszystkie doniesienia o kontynuacji należy więc traktować jako oczekiwania fanów, a nie konkretny plan wydawniczy.
Twórca studia, Josef Fares, nie wyklucza jednak sequela. W rozmowach dotyczących Split Fiction podkreślał, że Hazelight zależy przede wszystkim na świeżych pomysłach, nowych mechanikach i różnorodności. Z mojego punktu widzenia to ważna deklaracja, bo pokazuje, że studio nie chce mechanicznie powtarzać sprawdzonego schematu tylko dlatego, że pierwsza część sprzedała się znakomicie.
Skala sukcesu daje wydawcy mocny argument za kontynuacją. W 2026 roku Hazelight informowało o przekroczeniu 30 milionów sprzedanych egzemplarzy It Takes Two. Taki wynik praktycznie gwarantuje zainteresowanie marką, ale nie oznacza automatycznie, że następna gra będzie bezpośrednim sequelem.
Nowa gra Hazelight jest już w produkcji
W lutym 2026 roku Josef Fares opublikował zdjęcie z planu motion capture, czyli studia, w którym ruchy aktorów są przechwytywane i przenoszone do gry. Podpis sugerował, że kolejny projekt Hazelight jest już tworzony, ale nie ujawnił jego tytułu, fabuły ani platform docelowych.
To więcej niż zwykła plotka, lecz wciąż za mało, by nazywać projekt It Takes Two 2. Nie wiadomo, czy będzie to zupełnie nowa marka, kolejna kooperacyjna opowieść, czy może powrót do jednego z wcześniejszych światów studia. Sam fakt wykorzystania motion capture wskazuje natomiast, że Hazelight ponownie mocno inwestuje w animację, aktorstwo i narrację.
| Element | Aktualny status |
|---|---|
| Tytuł gry | Nieujawniony |
| Bezpośredni sequel It Takes Two | Niepotwierdzony |
| Produkcja | Rozpoczęta |
| Data premiery | Nieznana |
| Platformy | Nieujawnione |
Nie spodziewałbym się szybkiej premiery. Hazelight potrzebowało około trzech lat między A Way Out a It Takes Two oraz mniej więcej czterech lat między It Takes Two i Split Fiction. Jeśli studio utrzyma podobny rytm, nowa gra może pojawić się dopiero po długiej kampanii promocyjnej, prawdopodobnie najwcześniej pod koniec obecnej generacji konsol.
Split Fiction pokazuje, czego oczekiwać po następnym projekcie
Najbliższym odpowiednikiem wyczekiwanego sequela jest Split Fiction, wydane 6 marca 2025 roku na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Gra trafiła także na Nintendo Switch 2, dzięki czemu osoby szukające wspólnej zabawy na jednej konsoli otrzymały kolejną opcję.
Nie jest to kontynuacja historii Cody’ego i May, ale korzysta z podobnych założeń. Dwóch graczy musi współpracować, a każda postać otrzymuje własne zdolności i zadania. Różnica polega na tym, że zamiast rodzinnej historii i baśniowego świata dostajemy połączenie science fiction oraz fantasy, z częstymi zmianami mechanik.
To właśnie Split Fiction najlepiej pokazuje kierunek, w którym może pójść następna gra Hazelight. Studio nie ogranicza się do klasycznego trybu wieloosobowego, w którym jedna osoba może wykonywać całą pracę. Tutaj współpraca jest częścią konstrukcji poziomów, a pominięcie partnera zwykle oznacza zatrzymanie całej drużyny.
Jeśli ktoś chce już teraz zagrać w coś podobnego, polecam zacząć właśnie od Split Fiction. Friend’s Pass pozwala zaprosić drugą osobę do wspólnej gry bez kupowania dwóch pełnych kopii, choć szczegóły zależą od platformy i sposobu uruchamiania rozgrywki.
Jak może wyglądać przyszłe It Takes Two
Największym wyzwaniem dla sequela byłoby przebicie oryginału pomysłowością. Pierwsza część niemal co kilka minut zmieniała zasady zabawy, dlatego zwykła kampania z podobnymi zagadkami mogłaby szybko wydać się powtórką. Moim zdaniem druga odsłona musiałaby zaoferować nowych bohaterów, zupełnie inny konflikt i jeszcze mocniejsze powiązanie fabuły z mechaniką.
Powrót Cody’ego i May nie jest konieczny. Historia tej pary została domknięta, więc rozsądniejszym rozwiązaniem mogłaby być antologia, czyli seria osobnych opowieści połączonych stylem kooperacji. Hazelight mogłoby zachować nazwę marki, ale przedstawić graczy innym relacjom, na przykład rodzeństwu, przyjaciołom albo rodzicowi i dziecku.
Najbardziej prawdopodobne elementy przyszłej gry to:
- kampania przeznaczona wyłącznie dla dwóch graczy, lokalnie lub online,
- regularnie zmieniające się zdolności i narzędzia postaci,
- zagadki wymagające komunikacji, a nie tylko refleksu,
- krótki, intensywny format bez otwartego świata i zbędnego grindu,
- historia, w której relacja bohaterów wpływa na sposób rozgrywki.
Nie liczyłbym natomiast na model usługowy, sezony ani mikrotransakcje. Hazelight konsekwentnie tworzy zamknięte przygody, które można przejść od początku do końca w kilkanaście godzin. To jedna z największych zalet tych produkcji, szczególnie dla par i znajomych, którzy nie chcą poświęcać setek godzin na jedną grę.
Kiedy może pojawić się premiera i na jakich platformach
Obecnie nie ma nawet przybliżonego terminu premiery. Skoro projekt znajdował się jeszcze na wczesnym etapie w 2025 roku, a pierwsze materiały z motion capture pokazano dopiero w 2026, premiera w najbliższych miesiącach jest bardzo mało realna.
Najpierw powinien pojawić się oficjalny zwiastun, potem prezentacja mechaniki i dopiero później konkretna data. Hazelight zwykle pokazuje gry wtedy, gdy ma już gotowy, wyrazisty pomysł na całą produkcję. Dlatego zapowiedź może nastąpić stosunkowo blisko premiery, ale nie ma podstaw, by wskazywać konkretny rok.
Jeżeli projekt zachowa współpracę z Electronic Arts, prawdopodobny jest debiut na PC, PlayStation oraz Xbox. Wersja na Nintendo Switch 2 również jest możliwa, choć może pojawić się później, tak jak stało się w przypadku Split Fiction. To jednak przewidywania wynikające z dotychczasowej polityki wydawniczej, a nie potwierdzone informacje.
Co robić, czekając na następną grę Hazelight
Na dziś najlepszy plan dla fanów jest prosty. Jeśli nie znasz jeszcze Split Fiction, to właśnie ten tytuł najpełniej zastępuje brak bezpośredniej kontynuacji. Osoby, które chcą wrócić do klasycznej przygody, mogą ponownie przejść It Takes Two z innym partnerem, bo różne wybory i odmienne tempo współpracy potrafią zmienić odbiór wielu scen.
Nie traktowałbym każdej plotki o „It Takes Two 2” jako zapowiedzi. Oficjalny status pozostaje niezmienny: sequel nie został ogłoszony, ale Hazelight rozwija nową grę. To dobra wiadomość dla miłośników kooperacji, choć na konkrety dotyczące tytułu, fabuły i premiery trzeba jeszcze poczekać.
