Rekrutacja
Rekrutacja

Back 4 Blood pomimo przesadzonej krytyki jest solidnym i udanym tytułem. Twórcy, którym zawdzięcza się stworzenie unikalnego jak na tamten okres Left 4 Dead nie podążają za obecną „modą” tworzenia gier skupionych wyłącznie na celu wzbogacenia się kosztem udanej rozgrywki. Wydawcy Warner Bros swoją część musieli dorzucić niestety, lecz i tak nic nie przytli płomienia, które Turtle Rock Studios wznieciło.

W Back 4 Blood podobnie jak i w L4D celem gry jest dostanie się przez ocalałych do bezpiecznego miejsca dla ludzi. Bohaterzy, muszą pokonać kampanię w postaci kilku map z różnymi wyzwaniami. Osobiście spędziłem setki godzin w ich poprzedniej produkcji i po wielu latach, gdy usłyszałem zapowiedź kolejnej gry Turtle Rock Studios, to zacząłem wyczekiwać z niecierpliwością kolejnych informacji. Nie mogąc się powstrzymać, spróbowałem tytułu w zamkniętej Becie i bawiłem się bardzo dobrze. Przez dłuższy okres czasu jako fan gier kooperacji i Zombie, to niestety nie miałem za bardzo w czym wybierać.

Back 4 Blood recenzja

Back 4 Blood – co się zmieniło przez ponad 10 lat?

Sklep

Nowościami w Back 4 Blood jest m.in. sklep, który przed rozpoczęciem startu pozwala nam na zakup przydatnych akcesoriów do broni, ich wpływ czuć w czasie strzelania, nie są jedynie dodatkiem wizualnym. Innymi ciekawymi rozwiązaniami są ulepszenia drużynowe np. wzmacniające działanie przedmiotów leczących, czy też zakup określonej broni, granatów.

System kart

Kolejną nowością są wprowadzone karty dzięki którym otrzymujemy różne bonusy na start oraz następuje dobór z kolejnymi rundami. Jedne są mniej ważne, drugie bardziej, jak można zauważyć poniżej. Odblokowuje się je przez wykonywanie misji. Aby gra nie była powtarzalna, Zombie również posiada w pewnym sensie swoje karty i dlatego przechodzenie kampanii może się różnić poziomami trudności. Myślę, że to w pozytywnym znaczeniu urozmaica rozgrywkę, która w Left 4 Dead mogła się nużyć po wielu godzinach.

Back 4 Blood recenzja

„Współczesna” Kontra

Uwielbiany tryb Kontry, być może i bardziej niż Kampanii w Left 4 Dead, pojawił się także i tutaj. Różnicą jest, że w Back 4 Blood rywalizacja odgrywa się na arenach, a nie mapach z Kampanii. Zasugerowałbym tu, takie i takie rozwiązanie, gdyż oba miały swoje cechy i zalety. Natomiast nie trzeba narzekać na obecną rywalizację na arenach, ponieważ zostały wykonane bardzo dobrze. Zdobywane są punkty za które możemy ulepszać swoich specjalnych zarażonych, lub też normalnych, niezależnych Zombie (może to być przykładowo większa ilość SWAT Zombie czy też ich ogólna liczba, szybkość). Karty także w tym trybie funkcjonują i są silniejsze.

Najlepsza zaleta Back 4 Blood – Mechanika strzelania

Nie spotkałem dotąd tak przyjemnej mechaniki strzelania. Zabijanie zombie sprawia dużą satysfakcję, podobnie jak i efekty wizualne od granatów czy koktajli mołotowa. Niestety broń biała jest nieco mniej użyteczna (a na pewno bez kart) niż w poprzednich odsłonach.

Ostatnia krytyka

Na Reddicie pojawiła się fala krytyki (moim zdaniem przesadzona) wobec twórców za to, że zostały wyłączone osiągnięcia, naliczanie statystyk oraz odblokowywanie zmian kosmetycznych w trybie jednoosobowym. Back 4 Blood, podobnie jak Left 4 Dead zawsze były tworzone głównie pod rozgrywkę wieloosobową. Osobiście grając samemu i tak wolałem z innymi nieznajomymi graczami niż z botami. Zrozumiałbym, gdyby ta fala była znacznie mniejsza, lecz znając środowisko Reddita, to zapewne większość z nich i tak planowała grać ze znajomymi, lecz muszą się wypowiedzieć.

Wady jakich doświadczyłem w Becie Back 4 Blood

Beta była pozbawiona problemów z wydajnością czy też siecią. Niedopracowana natomiast była sztuczna inteligencja (A.I.) botów. Gdy wyszedł jeden gracz, to koniec… Boty były bardzo bezmyślne, blokowały się w przejściach, przyglądały się jedynie hordom zombie czy powalonym sojusznikom.
Drugim problemem był tryb Kontry, w którym często rozpoczynała się rozgrywka z brakującą drużyną, bo to wyszła lub zrezygnowała. Niestety jeszcze nie miałem czasu sprawdzić, czy te zmiany zostały naprawione.

Ocena finalna

Jako fan klimatów postapo wraz z zombie jest mi trudno o obiektywną opinię. Jednakże, jeśli jesteś fanem Left 4 Dead lub gier z kooperacją, to się nie rozczarujesz, a pozostałym i tak gorąco polecam.
Dobra rada: traktuj z dystansem komentarze pod newsami o grach czy recenzjach sugerującymi się krytyką społeczności i wyciągnij swoje wnioski. Sugeruję na próbę nabyć tytuł (o ile masz taką możliwość) w Xbox Game Pass za 4 zł i wypróbować.

Po więcej newsów, recenzji oraz tekstów publicystycznych ze świata gier zapraszamy na gaminguniverse.pl. Polecamy także śledzić nasze media społecznościowe, aby dostawać powiadomienia o nowych wpisach.

0 komentarzy 0 FacebookTwitter
guest
0 komentarze
Inline Feedbacks
View all comments

Copyright © 2022 – GamingUniverse.pl

Ta strona korzysta z ciasteczek w celu poprawienia jakości przeglądania strony. Możesz zawsze z nich zrezygnować Akceptuj Czytaj więcej