Valheim – survival, którego potrzebowaliśmy

przez DeVel
0 komentarzy

Valheim wraz z premierą stało się hitem na Steamie. Wikingowie są w modzie i gra gatunku survival sandbox okazała się strzałem w dziesiątkę.
Gra w działaniu trybu kooperacji przypomina bardzo Terrarię, gdzie każdy może uruchomić jedną opcją własny serwer. Granie ze znajomymi w tą grę zapewnia wiele godzin rozrywki. Valheim wg. wielu opinii jest najlepszą grą, jaka pojawiła się we Wczesnym Dostępie.

Wrażenie

W świecie gry, który jest generowany losowo zostaniemy powitani przez jednego z kruków Odyna, który będzie nam podpowiadał na czym w danym etapie powinniśmy się skupić. To spore ułatwienie, ponieważ na początku może być ciężko z odnalezieniem się, lecz później będzie już łatwiej.
Crafting jest dość prosty, ale za to rozbudowany. Zdobycie konkretnego przedmiotu odkryje nam możliwości z nim związane. Budowanie swojego schronienia jest również proste i istnieje sporo udogodnień. Jest to zdecydowanie plusem, nie trzeba klikać wielokrotnie żeby stworzyć proste narzędzie lub broń.
Jeżeli chodzi o aspekt graficzny to gra wypada dość ciekawie. Gra jest wykonana w Low poly z nowoczesnymi efektami graficznymi jak np. oświetlenie. Takie zastosowanie sprawia, że świat tętni życiem i jest dynamiczny. Przez cały czas w tle gra klimatyczna muzyka dostosowana do obecnej pogody oraz sytuacji.
Podczas swojej wędrówki często wychodziłem z kłopotami, niestety życie wikinga jest trudne i przyjdzie nam zginąć wielokrotnie.

Świat Valheimu

Dawno nie spotkałem w survivalach tak rozwiniętego świata. Na każdym kroku może nas coś zaskoczyć, w Czarnym Lesie troll, a na morzu ogromny wąż. Efekty mgły oraz burzy i sztormu są bardzo klimatyczne i dopracowane. Ponadto, co jakiś czas atakują nas potwory coraz silniejsze z pokonanym bossem. System bardzo podobny do Terrarii – kolejny pokonany boss, kolejne odblokowane złoża oraz wyposażenie. To proste rozwiązanie sprawia, że gracze ciągle chcą się rozwijać i stawać coraz silniejszymi.

Wąż morski

Survival z ułatwieniem

Mam wrażenie, że gra została stworzona, aby dawać przyjemność z grania niż miałby to być kolejny realistyczny survival. Ognisko nie wygasa szybko wraz z pochodniami, naprawianie przedmiotów jest darmowe, a jedzenie to bonus do punktów zdrowia, a nie bo po prostu jesteśmy głodni. Dla ułatwienia istnieją także teleporty, lecz żeby nie przesadzić nie możemy się teleportować z wykopanymi złożami. Do transportu posłuży nam statek lub wózek. Kolejny raz widać, jak wszystko zostało przemyślane w balansie gry i to co jest problemem w innych survivalach, tak tutaj po prostu nie istnieje.

Podsumowanie

Valheim to tytuł wręcz idealny i wart swojej ceny. Moda na wikingów tylko podsyca ochotę na granie. Mimo że to Wczesny Dostęp, to gra jest niemal ukończona i osobiście jedyny błąd jaki napotkałem to jednorazowe mniejsze problemy z synchronizacją pomiędzy graczami na serwerze, dotyczy to przedmiotów, pływania lub otwierania drzwi. Czasami pojawiają się także przycięcie gry podczas automatycznego zapisywania świata.
Finalną rzeczą jaka powinna przekonać nas do tej gry, to spore ambicje twórców na przyszłe aktualizacje. Valheim do kupienia na platformie Steam w cenie 71,99 zł.

Znalezione obrazy dla zapytania: Valheim

Może ci się także spodobać

Zostaw Komentarz