Totalna klapa EA? – The Sims 4: Journey to Batuu

przez Bearowata
0 komentarz

Fani społeczności The Sims od dawna proszą o nowe zawartości do gry – jednym z najbardziej oczekiwanych elementów są m.in samochody – dostępne we wszystkich poprzednikach tytułu. Jednak producent wydał najpierw tajemniczą zapowiedź nowego pakietu rozrywki:

Fani doszukiwali się w obrazku farmy, co miałoby spełnić prośby społeczności odnośnie powiewu świeżości do gry – kilka dni później został wypuszczony trailer rozwiewający wszelkie wątpliwości: https://youtu.be/A4swl1VObu8

Reakcje społeczności można na spokojnie uznać za w większości negatywne, wyjątkami są fani obu serii – zdecydowana mniejszość. Za dowód można uznać chociażby liczby like’ów i dislike’ów na YT:

Reakcje społeczności można na spokojnie uznać za w większości negatywne, wyjątkami są fani obu serii – zdecydowana mniejszość. Za dowód można uznać chociażby liczby like’ów i dislike’ów na YT:

Dla porównania mamy pakiet akcesoriów Włóczkowe historie (Nifty Kntting), które ma drugą najmniejszą liczbę like’ów w tym roku z serii The Sims – różnica jest ogromna.

Filmy graczy również pokazują jasno, że tym razem EA nie dość, że nie słuchało społeczności to w dodatku wyprodukowali coś, czego niemalże nikt nie chciał (fani serii Star Wars nie myśleli o wprowadzeniu tych elementów do gry The Sims). Wcześniej EA pozytywnie zaskakiwało fanów, mimo obojętności na prośby, jedyne na co gracze mają wpływ jest wybór co jakiś czas tematu przewodniego akcesoriów – jednak także wtedy to EA decyduje jakie opcje zostaną przedstawione.

Dla wielu osób Sims 4 to najgorsza część serii – sama podstawa nie proponuje nic, dodatki wprowadzają mało nowości (zarówno akcesoria, pakiety rozrywki jak i te pełnoprawne dodatki), brak otwartego świata, jednocześnie widoczny krok w tył względem najlepiej ocenianego Sims 2 – pytaniem jest czy ten dodatek przechylił szalę cierpliwości fanów.

Może ci się także spodobać

Leave a Comment